Bieganie amatorskie a plan treningowy

IMG_1460
Być może wielu z Was zadawało lub zadaje sobie wciąż pytanie – czy w ogóle warto zaprzątać sobie głowę planem treningowym, skoro nie jest się przecież żadnym zawodnikiem, tylko zwykłym “truchtaczem – amatorem”. Jak się zapewne – słusznie – domyślacie, moim zdaniem odpowiedź jest twierdząca, jednakże uważam, że równie ważne jak sam fakt posiadania planu jest też jego jakość i logika, będące efektem ogólnej strategii treningu biegowego. Nim usiądziemy do szczegółów planu, najpierw odpowiedzmy sobie na pytania – co chcę osiągnąć? Tak więc, biegaczu lub biegaczko, MUSISZ to wiedzieć na początku. Czy chcesz trenować głównie po to, żeby schudnąć o 5 kg, czy głównie po to, by złamać 40 minut na 10 km pod koniec tego roku, a może po to, by w perspektywie 3 lat złamać np 3:30 w maratonie? A może Twoim celem jest po prostu lepsze samopoczucie i nie chcesz wymierzać tego w jakikolwiek sposób? To też będzie kierunek myślenia i pomoże w ustaleniu planu!

Gdy już wyznaczysz sobie cel, dlaczego istotne jest posiadanie planu treningowego?

Zwymiarowanie zadania. Zamiast mglistego celu “pójdę sobie trochę pobiegać” będziesz myślał kategoriami konkretnego zadania “przebiegnę 6 km w tempie 5’30 / km”

Podział docelowego zadania na małe części. Dzięki temu, znacznie łatwiej będzie Ci realizować nawet pozornie trudnie wyglądające cele!

Rozwój wiedzy własnej z zakresu metodyki treningowej. Poczucie zdobywania nowej wiedzy i coraz lepszego rozumienia metodyki treningu biegacza wpływa pozytywnie na motywację. Pozwala także na łatwiejsze dołączenie do społeczności biegowych, realnych lub wirtualnych (na forach). Skoro lepiej rozumiesz po co coś robisz, to chętniej to będziesz robił i zaczniesz też dzielić się doświadczeniami i wiedzą z innymi.

Zmniejszenie do minimum ryzyka “szybkiego przepalenia się” i kontuzji. To zmora początkujących biegaczy amatorów. Dzięki rozsądnie ułożonemu / zbudowanemu planowi treningowemu wzrost intensywności treningowych będzie rozłożony w czasie, odpowiednio do stopniowo zwiększających się możliwości Twojego organizmu. Trening biegowy to ewolucja a nie rewolucja.

Różnorodność bodźców. Trening biegacza to wiele różnych elementów. Samo bieganie jest tylko jednym z nich. Dzięki zmienności i różnorodności działań, będziesz zarówno od strony fizycznej rozwijał się wszechstronnie, jak również i Twoja psychika przestawi się na inny niż wcześniej model – z biernego np. “znów to bieganie” na czynny “fajnie, że dzisiaj będą te przebieżki a jutro trochę pracy siłowej”

Większa zauważalność postępów. To jest również związane z różnorodnością bodźców treningowych. Będziesz miał więcej płaszczyzn porównawczych – nie tylko czy szybciej biegasz, ale też np. jak obniżyło się Twoje tętno podczas biegu spokojnego (już samo stosowanie pulsometru jako narzędzia pomiarowego w treningu biegacza otwiera nowe bramy świadomości!)

Na koniec … stały, regularny kontakt z trenerem biegowym. To po prostu czynnik wspierający – wiesz, że jest osoba, która niejako razem z Tobą przechodzi przez kolejne bariery, które są Twoimi zdaniami i celami. Osoba, która pomaga Ci wiedzą i wspiera psychicznie.

pozdrawiam Was

(zarówno jako trener biegowy amatorów, jak i jako zawodnik amator prowadzony przez długi czas przez trenera)

Maciek Górzyński

Share on Facebook0Share on Google+0Share on LinkedIn0Tweet about this on TwitterEmail this to someonePrint this page

 

SKOMENTUJ LUB ZAPYTAJ - CHĘTNIE ODPOWIEMY